Makijażowy niezbędnik - podkłady

Bardzo często dostaje od Was wiadomości odnośnie tego jak zacząć całą przygodę z makijażem, jaki wybrać podkład, pędzel, puder - taki zestaw startowy. Szczerze powiedziawszy wcale się nie dziwie, nie każdy musi pałać miłością do wizażu, jednak każda kobieta podstawową bazę w kosmetyczce posiadać powinna. Mam nadzieję, że odpowiedzi na pytania znajdą tu także osoby młode, które dopiero co zaczynają poszukiwania kosmetyków kolorowych. Postaram się pomóc Wam w wyborze podkładu - to kosmetyk bardzo ważny, ośmielę się nawet napisać, że najważniejszy.

Wybór podkładu

Podkład musi być dopasowany do naszej skóry zarówno pod względem formuły jak i kolorystyki. Najprostszy test na to, jaka cerę posiadamy możecie wykonać przy wieczornym myciu buzi żelem oczyszczającym. Jeśli skóra jest ściągnięta i macie wrażenie, że za chwilę pęknie - prawdopodobnie mamy do czynienia ze skórą suchą lub odwodnioną. Gdy chwilę po umyciu możecie zauważyć na twarzy sebum - jest to skóra tłusta, a kiedy nie dzieje się nic niepokojącego cerę możemy określić jako normalną. Typy naszej skóry mogą zmieniać się i to czasem bardzo często - np. co miesięczne zmiany hormonalne czy różne pory roku (np. moja skóra z mieszanej w zimie staje się bardzo sucha). Określenie tego jaką cerę posiadamy nie jest wbrew pozorom proste, czasem wymaga konsultacji kosmetologa czy dermatologa lub wielu miesięcy obserwacji. 

Zanim pomyślimy o kolorówce trzeba zadbać o dobre "gruntowanie" - mam na myśli krem lub bazę. I znów - musimy znać swoją skórę i wiedzieć czego potrzebuje. Jeśli na skórę tłustą nałożymy krem nawilżający możemy się spodziewać efektu święcącej bombki świątecznej i nie pomoże tu żaden podkład matujący. Pamiętajcie, że nie zawsze wina leży po stronie kosmetyków kolorowych - czasem sami robimy sobie biedę. Jeśli więc zakupiony kosmetyk kolorowy Wam nie odpowiada nie wyrzucajcie go tak od razu do kosza - spróbujcie pokombinować (np. nałóżcie cieńszą warstwę kremu, zmieńcie bazę, poczekajcie dłużej aż krem się wchłonie). Podkład dobierajmy do rodzaju swojej skóry, paradoksem będzie wybierać dla skóry tłustej podkład ewidentnie rozświetlający, a dla wybitnie suchej ten matujący 24h na dobę. Przynajmniej do makijażu codziennego, takie jest moje zdanie. 




Kolorystyka 

Radziłabym wybierać podkłady z lekką domieszką żółtego pigmentu - jest bardziej bezpieczny i daje pewność, że unikniemy efektu ala świnka pigi. Jeśli w podkład zaopatrujecie się w drogerii poproście koniecznie o tester! Światło wewnątrz sklepu jest bardzo zdradliwe - kolor może wydawać się ok, ale po wyjściu ze sklepu okaże się całkowicie nietrafiony. Gdy wybierając kolor wahacie się między dwoma odcieniami, wybierzcie delikatnie jaśniejszy. Większość podkładów pod wpływem kontaktu ze skórą i powietrzem zmienia trochę swój kolor - zazwyczaj ciemnieje, poza tym jaśniejszy podkład możemy przyciemnić pudrem koloryzującym lub bronzerem.

Nie jestem fanką stwierdzenia, że podkład powinno się dobierać pod kolor twarzy. Wiele osób nie opala skóry w tej okolicy lub ma całkowicie inną kolorystykę niż na dekolcie. Dobierając podkład do koloru skóry twarzy ryzykujemy wygląd ala manekin - najpierw wchodzi buzia, a później reszta ciała. Podkład musi pasować do koloru skóry całego ciała - najbardziej do szyi i dekoltu. Wszystko musi tworzyć jedną całość. Dobierając podkład w ten sposób unikniemy również brzydkich załamań na linii żuchwy.



Aplikacja i co z tymi warstwami?

To czym nałożymy podkład jest naprawdę ważne i według mnie ma duży wpływ na końcowy efekt makijażu. Opcji jest wiele: pędzle, gąbki, palce, beauty blendery... Wybór odpowiedniego "narzędzia" to znów kwestia bardzo indywidualna. Ja przykładowo uwielbiam pędzle typu flat top - w moim mniemaniu rozprowadzają świetnie większość podkładów i bardzo podoba mi się wykończenie jakie zapewniają. Znam  również wiele osób, które za najlepszą metodę uważają wklepanie kosmetyku palcami. Odsyłam Was do posta o pędzlach do podkładu KLIK, a przy najbliższej okazji postaram się napisać aktualizację tego tematu. 

Warstwy... Jak Shrek mawiał, cebula ma warstwy i ogry mają warstwy. No przy podkładzie najlepiej jak tych warstw za dużo nie ma. Nikt nie lubi efektu maski i paskudnego oddzielania się twarzy od reszty ciała. Uważajmy więc z ilością. Niektóre kosmetyki są przeznaczone do aplikacji warstwowej, są wręcz do tego stworzone - musimy bacznie swój podkład obserwować i wybadać czy należy on do tej grupy. Jeśli nałożony warstwowo zapewni nam efekt "ciasta" i wcale nie kryje niedoskonałości w stopniu jakiego oczekiwałyśmy, sięgnijmy po korektor - on przeznaczony jest do tego typu akcji specjalnych. Druga i trzecia warstwa to tylko nakładanie kosmetyków na siebie, nie wygląda to ładnie i wbrew pozorom nie da trwałego efektu

Ostatnia rzecz o jaką chciałam zahaczyć tylko na moment to puder wykańczający. Pamiętajmy, że kosmetyk kremowy/płynny nie wykończony produktem sypkim traci dużo na trwałości. Tworzyć się mogą placki i plamy, część podkładu możemy przypadkowo zetrzeć ręką z buzi. Sypki puder to w tym wypadku nierozłączny kompan, z którym podkład nie powinien się rozstawać. Zagruntuje nam wszystko, utrwali i przedłuży trwałość. Sam kosmetyk kremowy bez tego sypkiego zagruntowania może przemieszczać się po twarzy we wszystkich możliwych kierunkach (wyjątkiem od reguły są podkłady mocno matujące, których wykończenie samo w sobie jest matowe). 


Cena nie gra roli?

Czy to co drogie zawsze jest dobre? Metki i firmy zmieniają przede wszystkim sposób patrzenia i postrzegania kosmetyków czy ciuchów. Od ubrań z Zary i podkładu Chanel spodziewamy się więcej niż za Essence z Drogerii Natura. No come on, przyznacie mi przecież racje! Gorzej jest jednak, gdy oczekiwania przerosną rzeczywistość. Obiecali nam złote góry, cerę jak z okładki i podkład trwały na 24 godziny ( to chyba na wypadek gdybyśmy idąc przykładem Weroniki Rosati miały spać w pełnym makijażu). Tymczasem cera jest taka sama jak wcześniej, a kosmetyk okazał się totalnym badziewiem. Powiem Wam co o tym myślę. Słyszałam kiedyś, że kosmetyki na świecie produkuję kilka koncernów - czyli teoretycznie w jednej fabryce mamy produkcję Chanel i dajmy na to L'oreala. W zależności od tego, czy daną firmę reklamuje Jennifer Lopez czy Ania Przybylska - tyle zapłacimy za kosmetyk. Reklama, gwiazdy, eventy, gazetki, bilboardy, prestiż, marka - tak, my też za to płacimy. Nie chcę tu wywoływać burzy mózgów, tylko poprosić Was o zdrowy rozsądek i nie kupowanie kosmetyków pod wpływem marki czy reklamy. Zawsze uważałam i uważam dalej, że nie ma na świecie firmy, która wszystkie kosmetyki ma rewelacyjne, no nie ma i tyle. Za niektóre kosmetyki Chanel zapłacę 200zł, tak samo jak w wypadku Essence za złotych 20. Poczytajcie recenzję, obejrzycie swatche w google grafika, popytajcie koleżanek. I nie wierzcie Paniom z telewizora!;-)


Na sam koniec chciałabym przedstawić Wam listę podkładów, które lubię/używam/używałam i które jakimś sposobem zapadły mi w pamięci. Podzieliłam je na dwie grupy - pierwsza to podkłady dla skóry raczej suchej lub mieszanej, o lżejszej formule. Drugie to takie mocno kryjące, matujące i bardzo trwałe (przepraszam za trywialne określenie) tzw. szpachle.  Jeśli chciałybyście dowiedzieć się więcej na temat poszczególnych podkładów - piszcie, a powstanie na ten temat oddzielny post. Pytania zadawajcie w komentarzach - wspólnie podzielimy się wiedzą o podkładach ;)






116 komentarzy:

  1. ile kosztuje ten podkład z neutrogeny? Mam bardzo suchą skórę i przy każdym podkładzie po 10 minutach wychodzą mi takie sucholaki :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=37359 Tutaj masz opinie o nim..a tu link do Allegro http://allegro.pl/listing/listing.php?string=Neutrogena%2C+Healthy+Skin+Liquid+Makeup&search_scope=

      Usuń
    2. w Stanach kupowałam je za około 10 dolarów, na allegro chyba wychodzi podobnie po przeliczeniu

      Usuń
  2. super kolekcja podkładów :) Bardzo poważnie zastanawiam się nad podkładem Bourjois i chyba go kupię :)
    zapraszam http://favorisdemavie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. jestem ciekawa tego podkładu z catrice. jeszcze nie miałam okazji się z nim spotkać...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. całkiem przyjemna szpachla.. Tłustawą poświatę u mnie zostawiała ale całkiem dobry produkt

      Usuń
    2. jest całkiem fajny jak na podkład drogeryjny, ładnie kryje, jest całkiem trwały, warto wypróbować :)

      Usuń
  4. chciałabym mieć kiedyś tak pokaźną kolekcję jak Ty ;))))

    OdpowiedzUsuń
  5. Hej Justyna ;) jakiego numerka używasz revlonu COLORSTAY ?:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świietnyy post Justyna :) Czekałam na taki :)
    A mam pytanie czy pojawi sie tez post kiedy typu makijazowy niezbednik - OCZY

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciężko powiedzieć, może w przyszłym tygodniu:)

      Usuń
  7. Bardzo przydatny post, dziękuję! :) Mam jeszcze pytanie - jaka to książka widnieje na zdjęciu? Tytuł? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to książka Bobbi Brown, ale tytułu nie pamiętam:)

      Usuń
  8. justyna a co sądzisz o badzie benefit? walka z zatykającymi się porami to koszmar :) czy ona naprawdę działa? bo opinie ma świetne :) ujrzałam u ciebie puder sypki z clinique ? jaki jest? zastanawiam się nad zakupem podobno jest lepszy od tego z vichy? czy wybierając kolor powinnam wybrać ten jasny 20 czy ciemniejszy ? bo on się wtapia w skórę i ma efekt transparentny?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Baza jest fajna, przedłuża trwałość makijażu, nie działa jakoś zbawiennie na pory, ale na pewno utrwala podkład;)

      Usuń
    2. a co do pudru z Clinique to wdłg mnie Dermablend jest lepszy, ten z Clinique jest fajny ale szału nie ma ;) 20 to invisible blend, ładny jasny kolor, nie jest do końca transparenty ale ładnie wtapia się w skórę, najlepiej wziąć próbkę w Sephorze albo w Douglasie;)

      Usuń
  9. Justyna a jaki polecasz puder sypki ?? z takich niedrogich ale dobrych ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Essence Stay Matte, Kyolan Anti Shine Powder, Vipera puder prasowany w kompakcie (kwadratowe opakowanie), Max Factor Creme Puff

      Usuń
  10. Jak myślicie, czy Revlon nada się na studniówkę?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak ! Malowałam nim koleżankę na studniówke, zadał sie na medal:)

      Usuń
    2. Ja osobiście malowałam się Revlonem na studniówkę i muszę przyznać, że spisał sie bardzo dobrze, bez żadnych poprawek, trzymał się do rana :)

      Usuń
    3. wydaje mi się, że odpowiedni na tego typu imprezy:)

      Usuń
  11. Jezeli skora po myciu jest sciqgnieta tzn ze jest odwodniona. Cera tlusta rowniez moze byc odwodniona. Bardzo czesto jest to mylone ze skora sucha.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masz rację, nawet ostatnio mówiła mi o tym kosmetyczka;) dodałam do tekstu, dzięki! :)

      Usuń
    2. Ja po umyciu mam ściągniętą skórę. Codziennie stosuję nawilżający krem firmy Cetaphil,czasami Nivea nawilżający,skóra jest nawilżona aż do kolejnego mycia. Czy nie powinnam ,,walczyć'' z suchą skórą jakoś od środka skoro krem tak jakby nie daje sobie z tym rady? Chyba moja skóra powinna być nawilżona cały czas...

      Usuń
    3. pewnie, nawadnianie organizmu od środka to połowa sukcesu..:)

      Usuń
  12. Justyna a jaka baze pod podklad polecasz do skory tlustej / mieszanej ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. GOSH Velvet Touch Foundation Primer i Benefit Poreffesional - tych używam aktualnie i polecam;)

      Usuń
  13. Super post ... bardzo przydatny :) Ja obecnie używam podkładu Revlon ColorStay do cery mieszanej :) od dłuższego czasu zastanawiam się nad podkładem z nr 7 Mac ... ;) a kiedyś miałam Vichy dermablend ale był dla mnie za ciężki ... Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Justynko, jesteś naprawdę wspaniała! : )

    OdpowiedzUsuń
  15. Pierwszy raz widzę kolorówkę z neutrogeny :O Gdzie można ją dostać?
    Miałam Estee Lauder , ale jego cena ostrasza troszkę, jednak jak ta butelka starczyła mi na 3/4 roku to myślę, że czasem warto wydać te pieniądze, może być to też wina tego, że po prostu nie sięgam po podkład codziennie :)
    fajne porady, a do zakupy chanel czy essense zgodzę się, często patrzymy o to droższe na pewno sto razy lepsze, ale czasem nasze oczekiwania idą w górę , a co za tym idzie, kompletna klapa.
    Buziaki ! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupiłam podczas pobytu w Stanach, ale myślę, że można ją dostać na allegro czy na ebayu

      Usuń
  16. Justyna a używałaś:
    http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=42763
    albo tego
    http://www.viperasklep.pl/70-vipera-puder-prasowany-fashion-powder-transparentny-matujacy-503.html
    Bo jestem ciekawa Twojej opini.
    Pozdrawiam
    Ewelina

    OdpowiedzUsuń
  17. jakiego pudru sypkiego używasz do wykończenia makijażu wykonanego revlon colorstay ? albo jaki polecasz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. różnych tak naprawdę, Kryolan AntiShine Powder, Vichy Dermablen, Clinique albo prasowany z Vipery.

      Usuń
  18. świetny pomysł, taka wiedza zawsze się przyda, ja jestem za postem w którym opiszesz jaki podkład jak oceniasz, bo nadal ciężko byłoyby mi się na któryś zdecydować ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja bardzo jestem ciekawa opinii na temat podkładu Healthy Mix i 123 Perfect z Bourjois, oraz Revlona Color stay. Jakie ma krycie? Czy do stosowania na co dzien nie jest za ciezki? Czy nadaje się do cery mieszanej w kierunku tłustej? Które odcienie mają żółty odcień?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 123 z Boujrois używałam na co dzień tak samo jak i Colorstaya. Revlon jest ciężkim podkładem, mocno kryjącym, dla niektórych może być za ciężki (polecam poczytać recenzję na wizażu), ma ładne odcienie (żółte - 150,180,250,320) i może nadawać się do skóry tłustej czy mieszanej. Odnosnie Boujrois jest lżejszy ale też ładnie kryje i ma fajne odcienie

      Usuń
  20. Super post. Uwielbiam Bourjois 123, Revlon jest w porządku (używałam dopiero kilka razy). Teraz w kolejce czeka Loreal True Match. Zastanawiam się jak będzie krył i sprawował się do cery mieszanej potrzebujacej trochę krycia (jak w przypadku B 123) Healthy Mix?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. True Match ma średnie krycie, ale wydaje mi się, że podobne do Boujrois

      Usuń
    2. U mnie niestety True Match wyglądał tragicznie na buzi.... W ogóle nie krył moich nie doskonałości:(

      Usuń
  21. Większość podkładów mają zimne odcienie, a ja szukam wlasnie tego z domieszką żółtego dla cery lekko suchej. Wole lekkie konsystencje. Z jakiej firmy taki znajdę, ale żeby to nie byl np. Chanel (cena) 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Neutrogena (np. 30) i Boujrois (51,53,54) mają te z domieszką żółtego pigmentu:)

      Usuń
  22. Widzę, że w ulubionych podkładach masz Revlon Colorstay- i w związku z tym mam pytanie. Używałaś już tego mającego spf 15? (cera tłusta i mieszana) Jeśli tak- czym polecasz go nakładać? Po zmianie konsystencji mój ulubiony palczasty:D sposób jest średnio odpowiedni i nie bardzo wiem jak go podejść żeby fajnie wyglądał. Z góry dziękuję za odpowiedź! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Revlona zawsze nakładałam pędzlem, zarówno ten bez filtra i ten z filtrem, najczęściej jakimś flat topem albo buffing brush z RT. ;)

      Usuń
  23. A ja wlasnie slyszalam od Lisy Eldridge ze Healthy Mix jest do tlustej cery, a Healthy Mix Serum do suchej, i komu tu wierzyc? :D Posluchalam jej rad i sie na niego skusilam, musze przyznac ze spisuje sie dobrze, ladnie rozswietla i nadaje blasku, ale (jednak jakies 'ale' musi byc :) ) jak naloze go za duzo to sie robi sztuczny efekt i wygladam jak lalka. Puder ladnie to zakrywa, wiec moje pytanie jaki puder bys polecila dla cery suchej? Kompakt czy sypki? Moze masz jakies ulubione? Nasluchalam sie juz tyle, normalnie burza mozgow i nie wiem co wybrac. Moze osobny post by o tym byl? I tak na koniec tylko dodam ze genialnie piszesz, konkretnie, na temat, i z humorem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie używałam Serum więc nie mogę się wypowiedzieć:) a z pudrów aktualnie używam tych: Kryolan AntiShine Powder, Vichy Dermablen, Clinique albo prasowany z Vipery

      Usuń
  24. A ja mam problem z kolorem - moja szyja jest ewidentnie blado żółta, a twarz blada w kierunku porcelanowym - pieknie wyglada z podkladem z lekko rozowym podtonem, jak u laleczki, ale strasznie odcina sie od szyi. Z kolei kiedy uzuje zółtawego podkladu to odciecia nie ma, ale twarz wyglada jakos smetnie i źle. Czy mam jakies wyjscie z tej sytuacji? ;) Z reguly wybieram pierwsza wersje, bo skoro bez makijazu mam inny kolor twarzy i szyi, to uwazam, ze az tak zle to nie wyglada ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a to już indywidualna kwestia w jakiej wersji się lepiej czujesz:)

      Usuń
  25. mam revlon,estee lauder sie niestety u mnie nie sprawdził w dodatku paniw w sephorze dobrala mi zły kolor;/ gdzie kupilas ten z neutrogeny?wydaje się byc fajny.colorstay mnie bardzo wysuszyl a mam juz 5 opakowanie i szukam czegos innego,lzejszego/
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Neutrogene kupiłam w Stanach ale czasem jest dostępna na allegro

      Usuń
  26. Akurat zaczynam przygodę z makijażem i bardzo mi pomogłaś! :)
    Słyszałam od kuzynki o podkładach Revlonu i zastanawiam się nad zakupem. Bardzo jestem ciekawa Twojej opinii na ich temat :)

    Pozdrawiam!
    Justyna

    OdpowiedzUsuń
  27. Genialny post zgadzam się z Tobą w 100% nie zawsze co drogie jest naprawdę takie dobre. W środ Twoich podkładów dostrzegłam 3 , które używałam , a mianowicie :
    Revlon Colorstay - jest idealny gdy potrzebuję makijażu , który wytrzyma naprawdę cały dzień i wtedy gdy moją twarz atakują różne niespodzianki a ja chcę je za wszelką cenę ukryć heh
    Bourjois healthy mix - podkład , którego używam aktualnie codziennie kolor 51 idealny dla mnie . daje ładne wykończenie podoba mi się to iż pomimo, że jest on rozświetlający po nałożeniu na twarz te drobinki nie są mocno widoczne.
    Rimmel wake me up - uwielbiam swoją twarz po nałożeniu tego podkładu wydaje się być idealna . Jedyne co mi przeszkadza, to to że kolor Ivory jest dla mnie za ciemny , a jak wiadomo jaśnieszego nie ma . Naprawdę nie ogarniam tego dlaczego wybór kolorystyczny jest tak mały. Pozostaje mieć nadzieję, że w lato będzie ok :)
    Pozdrawiam gorąco :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Z przyjemnością przeczytałam tego posta, z pewnością skorzystam z Twoich wskazówek!
    Pozdrawiam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  29. Genialny post zgadzam się z Tobą w 100% nie zawsze co drogie jest naprawdę takie dobre. W środ Twoich podkładów dostrzegłam 3 , które używałam , a mianowicie :
    Revlon Colorstay - jest idealny gdy potrzebuję makijażu , który wytrzyma naprawdę cały dzień i wtedy gdy moją twarz atakują różne niespodzianki a ja chcę je za wszelką cenę ukryć heh
    Bourjois healthy mix - podkład , którego używam aktualnie codziennie kolor 51 idealny dla mnie . daje ładne wykończenie podoba mi się to iż pomimo, że jest on rozświetlający po nałożeniu na twarz te drobinki nie są mocno widoczne.
    Rimmel wake me up - uwielbiam swoją twarz po nałożeniu tego podkładu wydaje się być idealna . Jedyne co mi przeszkadza, to to że kolor Ivory jest dla mnie za ciemny , a jak wiadomo jaśnieszego nie ma . Naprawdę nie ogarniam tego dlaczego wybór kolorystyczny jest tak mały. Pozostaje mieć nadzieję, że w lato będzie ok :)
    Pozdrawiam gorąco :)

    OdpowiedzUsuń
  30. zapomniałam zapytać co sądzisz o tym podkładzie z catrice photo finish ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest całkiem fajny jak na podkład drogeryjny, ładnie kryje, jest całkiem trwały, warto wypróbować :)

      Usuń
    2. Dzięki bardzo za odpowiedź:)

      Usuń
  31. Jakie kolory podkładów polecasz do mieszana ze sobą (Revlon, Bourjois) dla dziewczyn które chcą zajmowąć się wizażem i malować inne osoby,bo wiadomo nie da się mieć wszystkich :):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może napiszę Ci jakich kolorów ja używam, jeśli chodzi o Revlon: 110,150,180, 250 i 320. A Boujrois : 51,53,54 i 55:)

      Usuń
  32. Kochana Justynko... ja troszkę odstąpię od tematu...
    Czy możesz mi powiedzieć jakiej pasty do zębów używasz? Twój uśmiech jest śnieżnobiały, co widać zwłaszcza na filmikach z Kasią. Szukam dobrej, wybielającej pasty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. popieram!

      Usuń
    2. kolor moich zębów jest uwarunkowany genetycznie, zawsze miałam białe zęby, myślę, że to po tacie, który tez nigdy nie narzekał na barwę kości zęba. Nie używam żadnych specjalnych pas, specyfików czy pasków. Myje zęby najzwyklejsza pasta, jaka znajdę akurat w promce w markecie :)

      Usuń
  33. Super post! Bardzo przydatny. Chciałabym się zapytać czy polecasz podkład Max Factor 3w1 facefinity? Jestem skłonna go kupić. Mam dość suchą/normalną cerę ;) Justynko mam jeszcze prośbę jak znajdziesz chwile zrób podobny test o korektorach pod oczy! To moj najgorszy problem, ponieważ zawsze mam podkrążone oczy a już mam dość wyglądu jak zombie! Używam korektora, wyjdę na uczelnie i już nie ma śladu po moim starannym tuszowaniu ! Raz znika w godzinę, drugi się kruszy straszne! POZDRAWIAM I DOBREJ NOCY ŻYCZĘ!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie używałam nigdy tego podkładu z Max Factora, a odnośnie korektorów postaram się napisać coś na ten temat:)

      Usuń
  34. ja polecić mogę dwa świetne podkłady dla cery mieszanej (tłustej, normalnej) o podobnych właściwościach, z dwóch różnych półek cenowych
    pierwszy- droższy ok 170zł Estee Double Wear w odcieniu 2N1 desert beige, drugi ok. 20-30 zł Pierre Rene Skin Balance w odcieniu 21 (porcelain), jak nakładam na dłoń odcienie wyglądają bardzo różnie, natomiast na twarzy dają podobny efekt, odcień będzie dobry dla neutralnych i ciepłych karnacji, beżowo-żółtawych, raczej dość jasnych,
    oba podkłady dobrze się trzymają ok. 8-10h, nie zmieniają koloru, nie uczulają, przy dobrej pielęgnacji nie przesuszają
    używam zamiennie (jako trzeci najlżejszy, słabiej kryjący, ale dla każdego typu cery także suchej - mam Josie Maran Matchmaker w odcieniach fair/light i light/medium - niedostępny w PL - i najdroższy z powyższych bo w przeliczeniu wyjdzie 170-230zł)
    każdy z tych trzech polecam

    OdpowiedzUsuń
  35. 8,9,10 - te bardzo mnie interesują!;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Moje 3 ulubione podkłady to Bourjois Healthy Mix (żałuję, że tak późno po niego sięgnęłam!), Rimmel True Match i Pharmaceris F Delikatny fluid intensywnie kryjący - mój ulubiony do zadań specjalnych, pięknie kryje :)

    DZIEWCZYNY! Jeszcze do końca tygodnia w Hebe (mając ich kartę) można złapać kosmetyki kolorowe -40%. Codziennie inna marka. Może to dobra okazja do złapania jakiegoś podkładu :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Hej, chciałabym zapytać, czy zna ktoś jakiś lekki, jasny podkład o żółtym odcieniu? Ostatnio wróciłam do mojego "ulubionego" Bourjois Healthy Mix nr 51 (ten z czerwoną pompką) i nadal go lubię, spełnia moje oczekiwania pod względem jasności koloru i konsystencji oraz efektu na buzi. Ale dopiero ostatnio zaczęłam się przyglądać mu dokładniej i zauważyłam właśnie, że gdy go przypudruję, nałożę róż to mam właśnie efekt świnki - różowa buzia i blada szyja. Puder jest transparentny, więc nie daje koloru na buzi. Jeśli chodzi o Bourjois to próbowałam tylko ten odcień 51 - czy jest jakiś inny z tej serii o żółtym odcieniu? Albo inny jasny podkład Bourjois w żółtym odcieniu? Szczerze mówiąc to polubiłam tą markę i dlatego najchętniej znalazłabym coś w jej ofercie, ale jeśli znacie jakieś inne to będę wdzięczna za sugestie :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Masz rację, ją też z dystansem podchodzę do reklamy i już nie raz okazało się że np. Tusz z wyższej półki okazał się średni,a ten sam efekt otrzymam malując oko tuszem za 8 zł. Co do firm to np. Helena Rubinstein została wykupiona przez loreala :-) z podkladow mam obecnie health mi i ogromnie go lubię. Ciekawa jestem tego 123, bo mam ochotę na zmianę.

    OdpowiedzUsuń
  39. Miałam Revlon , miałam Bourjois ale strasznie kusi mnie ten Rimmel wake me up ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. Mam cerę suchą jednak podkład z Vichy kolor 25 jest dla mnie idealny :-) pięknie pokrywa wszystkie niedoskonałości. Długo utrzymuje się na twarzy :-) Używam też podkładu z Loreala i uważam, że nie jest za dobry- krycie ma średnie, a i trwałość też nie jest za dobra. Pozdrawiam Paulina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapomniałam wspomnieć że estee lauder jak dla mnie jest za ciężki i robi maskę na twarzy nie wiem może to wina źle dobranego koloru....także u mnie VICHY wygrywa :-)

      Usuń
  41. A co jeśli używam podkładu matującego? Czy też powinnam używać pudru?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. " (...) sam kosmetyk kremowy bez tego sypkiego zagruntowania może przemieszczać się po twarzy we wszystkich możliwych kierunkach (wyjątkiem od reguły są podkłady mocno matujące, których wykończenie samo w sobie jest matowe) "

      Usuń
  42. świetny post Justynko! :) Moja cera jest mieszana w stronę tłustej, ale teraz się troszkę przesuszyła.. Zastanawiam się nad kupnem neutrogeny lub bourjois healthy mix, bo wiem, że są lżejsze, a ja nie lubię szpachli.. tylko zastanawiam się, który będzie lepszy?Pomożesz?:]

    P.S Dziewczyny! (zwracam się teraz do wszystkich czytelniczek ;) moja dermatolog powiedziała mi, żeby raczej unikać kremów matujących, bo nie są one dobre - hamują proces wydzielania sebum przy czym blokują wszystko i efekty mogą być opłakane. Taka mała rada ;)

    pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Boujrois jest dostępny w Rossmanie, Neutrogene musisz zamawiać przez internet, oba są godne polecenia więc wybór należy do Ciebie:)

      Usuń
  43. Justyna, możesz polecić mi jakiś podkład? Mam cerę suchą i jednocześnie naczynkową. Od długiego czasu używam podkładu Rimmel Lasting finish. Jednak może jest coś lepszego na rynku?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wszystkie z pierwszego kolażu mogą być odpowiednie dla cery suchej i delikatnej:)

      Usuń
  44. Mam Bourjois Healthy mix oaz Revlon Colorstay, ale moim faworytem jest zdecydowanie Bourjois, może słabsze krycie ale ja uwielbiam go za to, że nie czuć go na skórze i daje efekt rozświetlenia oraz zdrowej skóry, za to Revlon idealny do zdjęć i na większe wyjścia, u mnie potrafi trzymać się naprawdę długo:) Ostatnio jednak zainteresował mnie Estee Lauder, dużo osób bardzo go sobie chwali oraz True Match tylko pytanie czy ma lepsze krycie niż podkład Bourjois Healthy Mix?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Estee Lauder ma mocne krycie, mocniejsze niż Revlon;)

      Usuń
  45. Kupiłam jakiś czas temu ten podkład z Vichy (8) ponieważ potrzebuje czegoś mocno kryjącego. Muszę przyznać, że rozczarował mnie. W ogóle nie zakrywa moich potrądzikowych blizn, a jak dam więcej warstw to robi się maska. Nakładam go pędzlem typu flat top. Czy podkład z Revlonu ma lepsze krycie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dermablend nie kryje? Toż to najmocniejszy kryjący podkład;) Możesz spróbować Revlona, ale on ma podobny stopień krycia jak Vichy, może nawet lżejszy:)

      Usuń
  46. Tutaj najtaniej kupiłam True Match!!
    http://allegro.pl/l-oreal-true-match-w3-30ml-najtaniej-promocja-hit-i3965143988.html

    OdpowiedzUsuń
  47. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Boujrois jest dostępny w Rossmanie, Neutrogene musisz zamawiać przez internet, oba są godne polecenia więc wybór należy do Ciebie:)

      Usuń
  48. Jestem mega bladziochem, w dodatku moja szyja ma ładny, równomierny, bardzo jasny kolor - natomiast twarz wygląda jak kreda z przebarwieniami - z jakieś trzy lata walczę z tym, aby dobrać odpowiedni podkład. I co? I nie trafiłam jeszcze na taki, który byłby ok. No dobra - Revlon w odcieniu w Ivory dobrze matuje moją skłonną do błyszczenia twarz, ale wydaje mi się i tak delikatnie zbyt blady, w dodatku częst podkreśla moje suche skórki, wokół pozostałości po wypryskach. A z drogerii mam ochotę uciekać - panie sprzedawczynie na siłę chcą mi wciskać produkty, których kolor ewidentnie nie jest dla mnie. Ciężki jest życie bladych ludzi ;<

    M.

    OdpowiedzUsuń
  49. Słyszałam kiedyś od dziewczyny pracującej w fabryce kosmetyków, że róże, których produkcja kosztuje 1,40 zł są sprzedawane za 40 zł, więc ceny raczej nie przyrównuję nigdy do jakości.

    OdpowiedzUsuń
  50. Fantastycznie rozwinięty temat ! Nic dodać nic ująć, treściwie i dosadnie :) Dobra robota Justyna :*
    Mój ulubiony podkład do cery suchej to Maybelline Affinitone (ten w słoiczku), jest mało kryjący ale skora wygląda zdrowo i idealnie wyrównuje jej koloryt.
    Zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  51. mam podkład z Burjuois 123 Perfect i kompletnie się dla mnie nie nadaje. Wygląda na mojej buzi jakbym miała milion suchych skórek i niedoskonałości. Może źle go używam... lepiej używać go pędzlem, czy gąbką? Rimmel Wake Me up z drugiej strony bardzo lubię;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla 123 trzeba się właśnie starać mieć wypielęgnowaną buźkę. Krem nawilżający pod spód to takie chyba absolutne minimum. Jeśli cera jest w gorszej kondycji - nie czekaj zbyt długo z podkładem, może nie będzie takiego krycia, za to szkód wielkich też nie. A jeśli pozbędziesz się skórek to już z górki. Co do innych z Bourjois to nie używałam,ale koleżanka potwierdziła,że wszystkie są wymagające :)

      Usuń
  52. czemu Justynko nie odpowiesz na pytania ;/

    OdpowiedzUsuń
  53. Hej a uzywałaś może podkladu collection 2000 ??? Ja jestem bardzo zadowolona, szczególnie z odcieni bo nigdzie nie mogłam trafić na swój odcień:)

    OdpowiedzUsuń
  54. Hej Justynko :)
    A używalas moze podkładu z max factora, tego najnowszego?

    OdpowiedzUsuń
  55. Witaj ;) chciałabym zapytać co pociłabyś na rozszerzone pory? Wszystkie podkłady wchodzą mi właśnie w pory tworząc takie nieestetyczne kropki na buzi ;/ po kuracji maścią epiduo mam twarz bez pryszczy, oczyszczone ale za to niemiłosiernie rozszerzone pory, do tego jeszcze bardziej tłustą cerę niż kiedykolwiek, świece się po około 1 godzinie od przypudrowania twarzy ;( używałam też bazy matującej ale mało pomogła ;/ dodam, że robię peelingi ze 2 razy w tygodniu,używam na zmianę kremów nawilżających,matujących i nic ;(
    I jeszcze jedno, jakie poleciłabyś podkłady w tonacji żółtej do bardzo, bardzo bladej cery? Powiem tak, revlon 110 jest za różowy, 150 za ciemny, odcina się od szyi, affinitone 09 za ciemny a z tego co sprawdzałam 03 nie jaśniejszy , MF lasting performance 100 również za różowy ;( No nie dość, że i tak nigdy nie mogę znaleźć koloru dla siebie to jeszcze te pory, ajj...
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  56. Czy mogłabyś polecić jakiś bronzer do jasnej karnacji? Słyszałam duzo dobrego o bronzerze (różu) z nyx odcień taupe jednak jest trudno dostępny.

    OdpowiedzUsuń
  57. Jakiego koloru z Maca używałaś?

    OdpowiedzUsuń
  58. Tak też słyszałam, że dermablend jest najlepszy dlatego go kupiłam a tu nic.To ja już nie wiem jak mam zakryć te blizny:/

    OdpowiedzUsuń
  59. ciekawy wpis :) też pisałam o podkładach jakiś czas temu, być może komuś się przyda:) Recenzja 9 podkładów :)

    http://makebeautyby.blogspot.com/2013/02/podkad-dla-ciebie.html

    OdpowiedzUsuń
  60. Justyna a wiesz może jak pozbyć się prosaków?

    OdpowiedzUsuń
  61. dopiero teraz odkrylam tego bloga, swietnie prowadzony, genialne zdjecia ! wielke brawa!

    OdpowiedzUsuń
  62. Ja po latach powróciłam do Revlona CS do tłustej. Zdziwiła mnie konsystencja która jest znacznie gęstsza i zapewne ciężko będzie wydobyć podkład do końca. Odnośnie jakości to wydaje mi się, że jest chyba gorsza niż kiedyś :( Szkoda, że nadal nie zwiększono kolorystyki przez tyle lat bo przydałby się deczko ciemniejszy niż 180. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  63. hej:) zastanawiam sie nad kupnem jednego z podkładów bourjois, jednak nie mogę sie zdecydować między 123, a healthy mix. Myslałam również o tym z revlonu, jednak dla młodej cery odpowiedniejsze będą wcześniej wymienione, prawda??
    Czy mogłybyście określić czym one sie różnią i który jest lepszy??

    OdpowiedzUsuń
  64. hej Justyna!
    bardzo dziękuję za post, przyznam, że dzięki Tobie ostatnio zaopatrzyłam się w pędzle do makijażu oczu i zamierzam zaszaleć z kolorami :) (zazwyczaj ograniczam się do beży i brązów ).
    Jeśli chodzi o podkłady. Na codzień używam revlonu kolor 220 do cery tłustej, ale mam wrażenie, że wiosną i latem ten podkład jest za ciężki. Czy mogłabyś polecić podkład o podobnej kolorystyce, lżejszy, ale matujący przebarwienia i blizny podtrądzikowe.

    OdpowiedzUsuń
  65. Super kolekcja :) a te biale pudelka na podklady skad i w jakiej cenie? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  66. hej mozesz napisać jaki odcien podkładu z esttelauder masz? I podac nr z revlonu wpadajace w żólte a nie różowe? bardzo proszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  67. Jaka "szpachla" według Ciebie ma najlepsze krycie ?

    OdpowiedzUsuń
  68. witam. Używam Revlon do tłustej 150 razem z Mary Kay 05 beige. Nakładam na to Clinique Almost 02 i Artdeco Fixer mimo wszystko się świecę. Po prostu sebum mi wybija. Stosuje kosmetyki z Pharmaceris T i Iwostin nawilżający na noc. Pomocy.

    OdpowiedzUsuń
  69. Ja lubię revlon colorstay 25 lub bourjois 123 odcień 51...po nałożeniu fajnie wyglądaja, maskują niedoskonałości, revlon lepiej. Nie robią maski do mijej bladej twarzy.niestety czasem rozwarstwiają się . dermablend używałam bardzo dawno ale dobrze wspominam

    OdpowiedzUsuń
  70. Apropos tematu podkładów - polecam :)
    http://dobrakosmetyczka.pl/artykuly/czytaj/337/uroda/jak-dobrac-podklad-do-wieku/

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy gorąco wszystkim i każdemu z osobna za komentarze! :)