03/02/12







Fot. Justyna

coat| River Island similar  HERE shirt,  trousers , cap, scraf  | atmosphere,  blouse | Hm bag | Horus  wellingtons | Hunter, watch | Parfois bracelet | Goti Mohito

Pędzle do podkładu - moje typy i kilka trików

Hej! Dzisiaj przychodzę do was z notką na temat pędzli do podkładu. Jest to pierwsza część małej serii odnośnie pędzli do makijażu. 


Na sam początek dwa słowa o pędzlach, które ja posiadam i używam. Wszystkie pędzle są wykonane z włosia syntetycznego czyli sztucznego, jest ono lepsze w utrzymaniu oraz lepiej aplikuje kosmetyki płynne i kremowe takie jak podkłady czy korektory. Wybór pędzla do podkładu jest sprawą bardzo osobistą, ja nie jestem fanką nakładania podkładu palcami, ale znam osoby, dla których jest to najlepsza metoda aplikacji. Wszystko kwestia gustu i naszych preferencji.


Na sam początek Hakuro H50. Pędzel typu flat top, jeden z moich ulubionych. Świetnie nakłada podkład, jest dosyć duży, co pozwala na błyskawiczne pokrycie twarzy kosmetykiem. Polecam!


Drugim pędzlem w rodzinie flat topów, jest pędzel Soni Kashuk, który przywiozłam ze Stanów. Również syntetyczny, wielofunkcyjny, przeze mnie jednak stosowany do aplikacji podkładu. Jest dużo mniejszy niż Hakuro i ma bardziej zbite włosie. 


Trzecim pędzlem jest flat top Real Techniques od Sam z pixiwoo. Mój ulubiony pędzel, który pomaga przy aplikacji podkładu w sposób ala airbrush. Jest dosyć mały, więc musimy poświęcić chwilę na samą aplikację, jednak dla mnie nie jest to problemem. Posiada włosie typu taklon czyli czarne włókna przy nasadzie i biała fibra na samym końcu. Sama biała końcówka może zdziałać cuda, jest mega miękka i delikatna przez co pozwala na jednolitą aplikacje podkładu. Polecam!


Pędzel firmy Revlon niestety nie należy do moich ulubieńców. Nie będę ukrywać, że nie przepadam za pędzlami języczkowymi, według mnie zostawiają smugi na twarzy a nawet powiedziałabym ślady włosia. Tego pędzla używam do aplikacji bazy lub kremów.



Ostatni pędzel to znów Hakuro, tym razem H54. Rozmiarem podobny do H50, jednak ma bardziej zaokrągloną końcówkę, przez co fajnie rozprowadza podkłady o lżejszej konsystencji. Nie jest flat topem, a przeze mnie używany jest do "wpracowywania" kosmetyku w twarz, zazwyczaj przy buziach bez żadnych niedoskonałości, które potrzebują tylko i wyłącznie kropli delikatnego podkładu.



A jakie są wasze typy?


Zapraszam do oglądania;)

Navy Smoky Eyes

Hej! Wiem, że dawno mnie nie było, za co strasznie Was przepraszam.
Praca, gorący makijażowy okres studniówkowy i wiele wiele innych spraw... 

Dzisiaj jednak mam dla Was propozycję mocnego i wieczorowego makijażu w odcieniach granatu i srebra.

Step 1
Twarz

Użyłam mieszanki mojego ulubionego podkładu na zimę - Revlon Colorstay (180 Sand Beige + 310 Warm Golden). Pod oczy świetnie sprawdził się rozświetlający korektor Maybelline Lumi Touch. Makijaż twarzy wykończyłam pudrem sypkim Vichy Dermablend, wykonturowałam twarz bronzerem Boujrois a na policzki nałożyłam róż w brzoskwiniowym odcieniu z palety Sleeka Blush By 3.

 Na filmie z resztą możecie zobaczyć moją aktualną rutynę podkładową.



Step 2 
Oczy

Do makijażu oka wybrałam odcienie granatu, które świetnie współgrają ze srebrem. Paletą bazową była Bad Girl ze Sleeka, a także świetny cień z Inglota o numerze 428.  Żeby makijaż był bardziej wieczorowy przyciemniłam zewnętrzy kącik (jak zazwyczaj:) na czarno.  Fajnym akcentem jest też tutaj srebrny brokatowy eyeliner, który daje wodniste i trójwymiarowe wykończenie makijażu, oczywiście możecie go zastąpić perłowym cieniem do oczu lub pigmentem.



Step 3
Usta
Do tak mocnego make upu oczu, usta zostają neutralne. W moim przypadku delikatny, bezbarwny błyszczyk z Barry M wystarczy. 


Jak się Wam podoba? Do następnego:)